
Tomáš robi sobie nawet z naszych puszek spaghetti, kiedy nie zdąży zrobić zakupów. I Ty spokojnie możesz tak samo.
Z doświadczenia wiemy bowiem, że świeżości nie da się niczym zastąpić. Dlatego mięso czy warzywa, które mają być wystarczająco dobre dla psów, muszą być dobre i dla ludzi.



W Ruf Ruf nie chodzi nam o to, żeby napełnić psom brzuch, ale o to, żeby wesprzeć ich well-being. Czyli ogólne zdrowie i dobre samopoczucie.
Dlatego do karm nie używamy żadnych tanich wypełniaczy, a zamiast nich dodajemy probiotyki i zioła. Według najnowszych badań u psów jest to bowiem tak samo jak u ludzi.
Zdrowie zaczyna się w jelitach. Im więcej przyjaznych bakterii w naszym mikrobiomie, tym lepsza odporność i nastrój.



Do świeżego mięsa ścieramy marchewkę, jabłko i dynię oraz siekamy szpinak - dla odpowiedniej ilości białka i zdrowych witamin.

Do garnka trafiają probiotyki i starannie dobrane zioła.

Mieszankę delikatnie podgrzewamy parą do 90 °C, a potem powoli suszymy. Dzięki temu w karmie zostaje maksimum smaku i witamin.
Na spacer wystarczy teraz jeden woreczek
Zadowolony pies
Lepszy apetyt, więcej energii i skupienia na szkoleniu
A zamiast tego znów zrównoważony i wesoły pies
Przeczytaj, co mówią o nas ich opiekunowie - tutaj albo na Ceneo