Tak zwana superżywność to hasło, które często pada wśród osób interesujących się żywieniem. Czy wiesz, że swoje miejsce ma też w diecie domowych pupili?
Do superżywności można zaliczyć także niektóre nasiona — i właśnie one mają duże znaczenie w żywieniu psa. Dostarczą Twojemu pupilowi dodatkową porcję białka, błonnika, witamin, składników mineralnych, antyoksydantów i korzystnych tłuszczów.
Możesz sięgnąć po tradycyjne pestki dyni i słonecznika, nasiona konopi, chia i siemię lniane, ale też po mniej znaną komosę ryżową (quinoa) czy amarantus.
Nasiona łatwo wmieszasz do domowego jedzenia jako kolejny składnik albo posypiesz nimi posiłek. Żeby układ pokarmowy psa mógł je naprawdę dobrze przyswoić, najlepiej wcześniej je zmielić. Nasiona powinny być surowe i niesolone. Zwykle są bardzo kaloryczne, dlatego lepiej nie przekarmiać nimi psa. U wrażliwszych zwierząt mogą też wywołać biegunkę.
Zawsze jednak warto sprawdzić, czy organizm psa będzie tolerował nowy składnik. Dlatego na początku najlepiej dodawać go tylko w niewielkiej ilości. Niektóre nasiona warto też przechowywać w chłodzie, żeby zapobiec ich ewentualnemu jełczeniu.
Komosa ryżowa i amarantus
Komosa ryżowa i amarantus to rośliny uprawiane w ten sam sposób od kilku tysięcy lat i wyjątkowo korzystne dla zdrowia. Uwaga jednak — nie w każdym przypadku są odpowiednie.
Na przykład psom z zapaleniem stawów albo problemami z nerkami nie zaleca się podawać komosy ryżowej. Duża ilość szczawianów mogłaby te dolegliwości jeszcze nasilić.
Amarantus (po polsku nazywany też szarłatem) ma w porównaniu z komosą dużo białka. Znajdziesz w nim wszystkie dziesięć aminokwasów, które pies musi przyjmować z pożywieniem. W żywieniu psa są absolutnie niezbędne, szczególnie u szczeniąt i młodych psów.
Nasiona chia i siemię lniane
To właśnie nasiona chia trzeba przechowywać w chłodzie, o czym wspominaliśmy na początku artykułu. Ich główna zaleta polega na tym, że pomagają utrzymać równowagę elektrolitów w organizmie i wspierają układ odpornościowy zwierzęcia.
Len wyróżnia się przede wszystkim dużą zawartością błonnika. Podobnie jak nasiona chia, także siemię lniane ma silne działanie przeciwzapalne.
Nasiona sezamu
Sezam jest bogatym źródłem składników mineralnych. Zawiera też antyoksydanty sezaminę i sezamolinę. Substancje te dbają o detoksykację wątroby i mogą ją chronić przed stresem oksydacyjnym. Pomagają również podnieść poziom witaminy E w organizmie.
Nasiona konopi
Nasiona konopi to wartościowe źródło białka, a przy tym są w stanie bardzo skutecznie wesprzeć układ odpornościowy. To bardzo pożywny pokarm, który jednocześnie jest lekkostrawny. Trzeba oczywiście dodać, że w żadnym razie nie jest to substancja psychoaktywna — nasiona nie zawierają THC.
Pestki dyni i słonecznika
Te nasiona warto włączyć do diety psa przede wszystkim ze względu na zawartość antyoksydantów. Pestki dyni mają też dużo cynku. Dlatego nadają się zwłaszcza dla zwierząt, które cierpią na toksykozę miedziową. To poważne zaburzenie metabolizmu, wywołane ograniczoną zdolnością wydalania miedzi do żółci. Miedź gromadzi się przez to w lizosomach komórek wątroby, co prowadzi do ich śmiertelnie groźnego uszkodzenia.
Natomiast pestki słonecznika, ze względu na dużą zawartość miedzi, nie nadają się dla zwierząt, u których stwierdzono chorobę wątroby. Obecny stan zdrowia zwierzęcia i ewentualne zmiany w jadłospisie zawsze konsultuj z lekarzem weterynarii.


