Nadchodzi okres świąt, czyli między innymi czas pieczenia i gotowania. Podczas tych przygotowań na pewno nie unikniesz smutnych psich oczu, które będą Cię ścigać na każdym kroku. Choć wydaje Ci się, że nie dajesz swojemu psiemu przyjacielowi niczego szkodliwego, może być odwrotnie. Pies jest innym gatunkiem niż my i podawanie mu niektórych ludzkich produktów bywa bardzo niebezpieczne.
Orzechy:
Święta nieodłącznie kojarzą się z orzechami. Używamy ich głównie do pieczenia albo zajadamy się nimi po prostu przy filmach. Dla ludzkiego organizmu mają wiele dobroczynnych właściwości. U psów jest jednak raczej odwrotnie. Orzechy mogą wywołać kłopoty trawienne, alergię, apatię, drżenie albo niezdolność do chodzenia. Szczególnie niebezpieczne są orzechy makadamia — w ciągu 12 godzin mogą wywołać osłabienie, wymioty i drżenie, choć na razie nie wiadomo dlaczego.
Cebula i czosnek:
Cebula i czosnek trafiają chyba do każdej polskiej potrawy, a w święta trudno się bez nich obejść. Dla psów są jednak niebezpieczne. Zawarte w nich substancje mogą wywołać u psa wymioty, biegunkę i bóle brzucha. Potrafią też uszkodzić czerwone krwinki, a przez to wywołać niedokrwistość hemolityczną, czyli stan, w którym z powodu uszkodzonych krwinek organizm nie jest dostatecznie dotleniony.
Kości poddane obróbce termicznej:
Psy uwielbiają kości. I czemu nie? Nie ma w nich nic złego, dopóki nie poddasz ich obróbce termicznej. Na przykład gotowane kości mogą wywołać u psa bardzo poważne kłopoty zdrowotne.
Ponieważ gotowane kości są bardzo kruche, przy gryzieniu będą rozpadać się psu na kilka kawałków, a te w najgorszym przypadku mogą spowodować krwawienie wewnętrzne! Do tego mogą wywołać u psa zaparcia.
Jeśli więc chcesz sprawić psu radość kością, wybierz raczej surową — dla psa jest to dużo bezpieczniejsze rozwiązanie.
Winogrona i rodzynki:
Kolejny produkt bardzo typowy dla świąt to winogrona. Te owoce, czy to w postaci świeżej, czy suszonej, dostarczają nam mnóstwa witamin. Na pewno wiesz jednak, że dla psów są toksyczne. W niewielkiej ilości wywołają u psa dolegliwości żołądkowe, ale spożyte w większej mogą doprowadzić nawet do niewydolności nerek. Z winogronami po prostu w ogóle nie ryzykuj! Znany jest przypadek, w którym u jamnika doszło do niewydolności nerek po zjedzeniu zaledwie 4–5 winogron.
Ciasto drożdżowe:
W trakcie wyrastania ciasto jest pełne alkoholu z drożdży, który odparowuje dopiero przy pieczeniu. Pies może więc po zjedzeniu ciasta drożdżowego łatwo się upić. Niektórym pijany pupil wydaje się „zabawny”, ale potem mogą pojawić się większe problemy. Podczas przechodzenia przez przewód pokarmowy uwalniają się gazy, które prowadzą do wzdęcia żołądka i jelit psa.
Słodycze dla ludzi:
Cukierki, gumy do żucia i wypieki bez cukru często zawierają ksylitol — słodzik, który dla ludzi jest nieszkodliwy, ale u psa jego zjedzenie może skończyć się bolesną śmiercią. Zatrucie ksylitolem powoduje gwałtowny wzrost insuliny, co prowadzi do ostrego spadku poziomu cukru w psim organizmie. Psy stają się potem często ospałe i ogólnie osłabione. Poza tym mogą pojawić się wymioty, a w gorszych przypadkach nawet śpiączka.
W święta często jest pod ręką także czekolada, która jest dla psów trująca — ile jej psu zaszkodzi, przeczytasz w artykule o tym, czy pies może jeść czekoladę.
Jeśli chcesz przygotować psu jakieś smakołyki, które będą bezpieczne i smaczne, zajrzyj do artykułu 8 przepisów na świetne psie ciasteczka, który dla Ciebie przygotowaliśmy.


